
wrzesień 29th, 2009

admin
Do dziś dnia czymś dość zjawiskowym i niecodziennym jest obiekt astronomiczny, okrążający gwiazdę lub pozostałości gwiezdne, zwany Planetą. W odróżnieniu od gwiazd, świeca one światłem odbitym. Planety dzielone są na dwie kategorie. Pierwszą są duże gazowe olbrzymy o małej gęstości, zaś drugą planety skaliste. Do Układu Słonecznego należy osiem planet w tym cztery wewnętrzne, jak Merkury, Wenus, Ziemia, Mars i cztery zewnętrzne , jak Jowisz, Saturn, Uran,Neptun. Z wyjątkiem Merkurego i Wenus, wokół każdej z nich krąży jeden lub więcej księżyców. Wszystkie planety krążą wokół Słońca w tym samym kierunku.
Dla nas przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, patrząc znad północnego bieguna Słońca. Okres obiegu (rok) zależny jest od odległości od Słońca. Im dalej planeta krąży wokół gwiazdy centralnej, tym dłuższy dystans musi pokonać i tym wolniej porusza się po orbicie, spowodowane jest to mniejszym oddziaływaniem grawitacyjnym Słońca. Planety obracają się również wokół własnej osi. Okres jednego takiego obrotu planety jest znany jako jej dzień.

Posted in
Bez kategorii 
Tags:
gwiazda,
mars,
merkury,
neptun,
planeta,
saturn,
słońce,
układ słoneczny,
uran,
wenus,
ziemia
No Comments »

wrzesień 29th, 2009

admin
Używanym najczęściej synonimem Kosmosu jest Wszechświat, który bardzo często oznacza przestrzeń kosmiczną. W jego skład wchodzi mnóstwo galaktyk i miliardy gwiazd z niemożliwą do oszacowania liczbą planet. Ziemia i każdy najmniejszy kwant, były kiedyś skupione w obiekcie o wymiarach znacznie mniejszych od ziarenka piasku. Jak więc powstał Kosmos? Według uczonych
Wszechświat nie istniał od zawsze, lecz powstał w pewnym momencie w przeszłości i nie jest statyczny ani nieskończony. Powstał wskutek pierwotnej eksplozji, tzw. Wielkiego Wybuchu, przed około 13,73 miliardami lat temu. W miarę rozszerzania się Wszechświata, wyrzucona w przestrzeń materia, rozgrzana pierwotnie do bardzo wysokich temperatur, stygła. Podczas jej schładzania powstały współcześnie znane cząstki elementarne, które łączyły się, tworząc protony i neutrony.
Dopiero odkrycia z początku XX wieku sprawiły, że teorie o pełnym ruchu we wszechświecie zaczęły przybierać realne kształty. Wszechświat rozszerza się nadal, niedawno spostrzeżono, że zwiększa tempo ekspansji, jednakże pewnego dnia może też zwolnić bieg i znieruchomieć, po czym zacząć kurczyć się w ostateczną wielką Kontrakcję.